Dowcipy

Dziewczyna u ginekologa. Młody, przystojny...

Dowcip nie był jeszcze oceniany.

Zaloguj się, aby ocenić.

Dziewczyna u ginekologa. Młody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zakłada jednorazową rękawiczkę, wkłada palce. Nagle dzwoni telefon. Lekarz jedną ręka odbiera, a jako że czas to pieniądz drugą kontynuuje badanie:
- Halo! Tu Heniek... ze studiów... jestem w twoim mieście.
Na to lekarz nie dowierzając mów:
- Nie może być. Przyjeżdżaj, trzeba to oblać.
Kolega pyta:
- A jak do Ciebie dojechać? Dzwonię z dworca.
Lekarz odpowiada i jest dalej w trakcie badania:
- Z dworca to pojedziesz prosto, później w lewo, będzie rondo, na rondzie w prawo, następne rondo i dalej to prosto, prosto i jesteś u mnie...
Na to pacjentka:
- Panie doktorze czy jeszcze jedno rondo mogę prosić?