Dowcipy

Wraca gostek nawiany z imprezki i spotyka pana...

Dowcip nie był jeszcze oceniany.

Zaloguj się, aby ocenić.

Wraca gostek nawiany z imprezki i spotyka pana Kazia - rejonowego listonosza.
- Witam panie Kaziu.
- Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.
- A no była panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę "Kto ja jestem".
- Tak? A na czym ona polega?
- Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia małego, a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem.
- To szkoda, że i mnie tam nie było.
- No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Parę razy padło pana imię...